niedziela, 19 kwietnia 2015

Oszczędny

Kosmita odwożony do szkoły wysiada z auta i sam udaje się na spotkanie z obowiązkami. Z kolei odbierany jest albo z basenu albo z boiska szkolnego. Któregoś dnia jednak zdarzyło się Mamie być w szkole i Pan Woźny zwrócił uwagę, że Kosmicie przydałyby się nowe buty na zmianę.
No to Mama zakupiła nowe buty, a stare kazała Kosmicie wyrzucić. Ten jednak przyniósł je do domu twierdząc:
- Postanowiłem ich nie wyrzucać, bo może mi się jeszcze przydadzą.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz